Opinie
Przepraszam , "Pan" mało być z dużej litery . W ciągu dwóch tygodni zdobyłem (a nie było łatwo) wszystkie trzy pana książki i przeczytałem jedną po drugiej. Przez Pana spóźniłam się do pracy, czytając do środka nocy książkę Upiory spacerują nad Wartą;) no, jestem zachwycona... stary poznaniak doceni wszystkie smaczki gwarowe, powiedzonka zrozumiałe tylko w poznaniu, szczególy topograficzne, które pamięta z dzieciństwa, nawiązania graficzne do komiksów z tamtych lat... przeczytałam na razie tylko UPIORY, ale juz lecę po nastepne tomy. Gratuluje kolejnej części, ja w odróżnieniu od innych osób fanem Teosia nie jestem wole młodego Błaszkowskiego, choć musze przyznać że Teoś robi się z powieści na powieść coraz sympatyczniejszy, oczekuje na kolejną powieść. Wszystkie Pana książki są suuuuuuper. Czekam z niecierpliwością na "Mocne uderzenie". Tylko błagam, niech się już Panu nie mylą imiona żon, czy dziewczyn bohaterów, tak jak w ostatniej książce. W niczym mi to nie przeszkadza, piszę, coby Pan wiedział, że książkę przeczytałam dokładnie. Dzięki Rychu, Zocha z Krakowa. Bardzo dobra książka, kolejna już Pana autorstwa. Cieszy dobra forma, i zapowiedź kolejnej części serii. Ciekawy jestem, czy myśli Pan o przeniesieniu Marcinkowskiego, Brodziaka i Olkiewicza w realia pierwszych lat Polski demokratycznej. Tło do wymyślenia niezłego kryminału jest chyba równie dobre, co okres PRL. Pozdrawiam serdecznie! "Ręczna robota" trzyma wysoki poziom :). Czekam już na kolejną powieść - oby ukazała się jak najszybciej. P.S. Teofil rządzi ;). Polecam wszystkim, ciekawa Lektura. Teksty, fabuła. Poporstu miodzio. Panie Ryszardzie gratuluję i czekam na więcej. Panie Ryszardzie."Upiory..." to jak łyk świeżej wody.Nareszcie kryminał z krwi i kości.Realia PRL w oparach alkoholu.Pijana Polska wódy i zakąski w "elegancji" Polski Ludowej.Prawdziwy suspens i znakomita dramaturgia intrygi (może "siada" trochę zakończenie).Taki Teoś Olkowicz to dla mnie perełka literacka.Z tej książki musi powstać film bo to gotowy scenariusz.
Rewelacja, nareszcie ktoś kto zna stary Poznań, gwarę i tamte realia ( również firmowe MO). Dawno się tak nie rozerwałem.
Pozdrawiam, gratuluję i czekam na następne części.
SWIETNA LITERATURA ROZRYWKOWA! SŁABO SIE PAN PROMUJE, MOZE PAN KONKUROWAC Z KRAJEWSKIM, BEZSPRZECZNIE. CZEMU NIE ZAŁAPAL SIĘ PAN NA LOGO poznan know how::))
pozdrawiam
agnes